|
Getting your Trinity Audio player ready…
|
Fińska firma Verge Motorcycles należy do najbardziej charakterystycznych producentów motocykli elektrycznych ostatnich lat. Przedsiębiorstwo powstało w 2018 roku pod nazwą RMK Vehicle Corporation, a w 2020 roku przyjęło obecną nazwę. Firma ma fińskie korzenie, natomiast produkcja i rozwój technologii są związane również z Estonią. Verge od początku koncentrowało się na stworzeniu motocykla elektrycznego, który nie będzie jedynie elektryczną wersją klasycznej konstrukcji spalinowej, ale zupełnie nową platformą projektowaną od podstaw pod napęd elektryczny.
Najbardziej charakterystycznym elementem motocykli Verge jest opatentowany silnik umieszczony bezpośrednio w tylnej obręczy koła. Konstrukcja ta eliminuje konieczność stosowania tradycyjnego łańcucha, pasa napędowego czy skrzyni biegów. Dzięki temu motocykle mają bardzo nietypowy wygląd z „pustym” środkiem tylnego koła, a jednocześnie uproszczoną mechanikę i mniejszą liczbę elementów eksploatacyjnych. Firma określa tę konstrukcję jako „donut motor”. Rozwiązanie pozwala też wygospodarować więcej miejsca na akumulatory w centralnej części motocykla.
Model Verge TS Pro jest obecnie jednym z najważniejszych motocykli w ofercie producenta. Motocykl rozwija moc około 102 kW, czyli około 137 KM, oraz moment obrotowy sięgający 1000 Nm. Producent deklaruje przyspieszenie od 0 do 100 km/h w około 3,5 sekundy i prędkość maksymalną ograniczoną elektronicznie do około 200 km/h. W zależności od wersji i standardu pomiaru zasięg może dochodzić nawet do około 350–600 kilometrów. Verge podaje również możliwość bardzo szybkiego ładowania — uzupełnienie energii odpowiadającej około 300 kilometrom jazdy może zająć około 10 minut przy wykorzystaniu szybkich ładowarek DC o dużej mocy.
TS Pro wykorzystuje akumulator o pojemności od około 20,2 kWh do 33,3 kWh w nowszych wersjach prezentowanych przez producenta. Motocykl waży około 230–245 kilogramów w zależności od konfiguracji. Zastosowano przednie zawieszenie upside-down, pojedynczy tylny amortyzator oraz sportowy układ hamulcowy Brembo. Charakterystyczna jest również bardzo szeroka tylna opona w rozmiarze 240/45 R17 (przednia – 120/70 R17).
Wyżej pozycjonowany Verge TS Ultra został pokazany jako najbardziej ekstremalna wersja tej platformy. W tym modelu moc wzrasta do około 150 kW, czyli około 201 KM, a moment obrotowy osiąga 1200 Nm. Producent deklaruje przyspieszenie do 100 km/h w około 2,5 sekundy. Parametry te stawiają TS Ultra wśród najmocniejszych seryjnych motocykli elektrycznych dostępnych na rynku.
TS Ultra otrzymał również bardziej rozbudowane wyposażenie elektroniczne. Firma zastosowała system Starmatter Vision, który wykorzystuje zestaw kamer i radarów monitorujących otoczenie motocykla. Według producenta system obejmuje sześć kamer zapewniających widok 360 stopni oraz dwa radary wysokiej rozdzielczości. Motocykl wyposażono również w podgrzewane manetki, schowek z gniazdem USB-C i rozbudowane funkcje komunikacyjne oraz aktualizacje oprogramowania OTA.
W przypadku obu modeli Verge mocno podkreśla ograniczenie czynności serwisowych. Brak klasycznego napędu łańcuchowego oznacza mniejszą liczbę części eksploatacyjnych. Producent twierdzi, że w praktyce regularnej wymiany wymagają głównie opony i elementy układu hamulcowego.
Osobną wersją jest California Edition, przygotowana głównie z myślą o rynku amerykańskim i inspirowana kulturą motocyklową zachodniego wybrzeża USA. Motocykl bazuje na platformie TS Pro, ale otrzymuje zmodyfikowane wykończenie stylistyczne oraz indywidualne detale wyposażenia. Dane techniczne pozostają bardzo zbliżone do standardowego TS Pro.
Verge Motorcycles należy obecnie do niewielkiej grupy producentów motocykli elektrycznych, którzy próbują rozwijać własne rozwiązania konstrukcyjne zamiast korzystać z klasycznych schematów znanych z motocykli spalinowych. Firma zwraca uwagę przede wszystkim nietypowym wyglądem, bardzo wysokim momentem obrotowym oraz rozwijaną równolegle technologią silników elektrycznych Donut Lab. Jednocześnie motocykle Verge pozostają konstrukcjami kosztownymi i niszowymi, kierowanymi raczej do klientów zainteresowanych nowymi technologiami niż do rynku masowego.
Mamy nadzieję, że artykuł okazał się dla Ciebie wartościowy i znalazłeś/-aś w nim coś przydatnego. Zajrzyj do nas ponownie – regularnie publikujemy nowe treści, które mogą Cię zainteresować. Jeśli chcesz pomóc nam rozwijać ten projekt, podziel się linkiem, wspomnij o nas znajomym albo po prostu wróć – każda forma wsparcia wiele dla nas znaczy.
